Fałszowanie oliwy to niestety wciąż obecny problem na rynkach europejskich. W ostatnich latach organy kontrolne regularnie zwracają uwagę na nieuczciwe praktyki i wprowadzające w błąd etykiety, co sprawia, że konsumenci mogą łatwo natrafić na produkt niespełniający rygorystycznych standardów.
Sytuacja ta wynika często z chęci dążenia do jak najniższych kosztów produkcji. Problem ten przejawia się na ogół w postaci mieszania wysokiej jakości oliwy z tańszymi olejami roślinnymi lub sprzedawaniu oliw pochodzących z niewiadomego źródła pod szyldem rzemieślniczego, włoskiego pochodzenia.
Etykieta: na co warto zwrócić uwagę
Przede wszystkim warto szukać daty zbioru oliwek. W przeciwieństwie do standardowej daty przydatności do spożycia, jasna i wyraźna informacja o konkretnym roczniku daje nam pewność, że oliwa jest świeża i bogata w swoje najlepsze właściwości aromatyczne.
Pochodzenie geograficzne to kolejny kluczowy element. Etykiety wskazujące konkretny region czy miejscowość dają znacznie większą pewność, w przeciwieństwie do popularnych w dyskontach, gotowych mieszanek niewiadomego pochodzenia.
Odpowiednie opakowanie ma wielkie znaczenie. Ciemne szkło skutecznie chroni jakość oliwy przed negatywnym wpływem promieni słonecznych, a oznaczenie monocultivar świadczy o jednolitym pochodzeniu oliwy.

Znaczenie odpowiedniego przechowywania i świeżości
Nawet najwyższej rzemieślniczej jakości oliwa extra virgin może stracić swoje walory, jeśli nie zadbamy o odpowiednie warunki przechowywania. Światło, ciepło i tlen to trzej wrogowie świeżości. Właśnie dlatego rzetelne tłocznie dbają o to, by gotowy produkt trafiał bezpiecznie do przyciemnianych szkieł lub dobrze zabezpieczonych puszek metalowych lub terakotowych.
Rozpoznanie prawdziwej jakości i świeżości często przychodzi bardzo prosto i intuicyjnie na poziomie samego węchu i podniebienia. Oliwy tłoczone poprawnie uwalniają bardzo przyjemny owocowy lub ziołowy zapach zaraz po otwarciu oryginalnego zamknięcia butelki. Z drugiej strony, jeśli produkt jest starszy, mocno utleniony lub rozcieńczony z innym olejem roślinnym, będzie cechował się zupełnie wyzbytym, płaskim bądź nawet ostrym, octowym zapachem.
Extra Virgin: rygorystyczne normy doskonałości
Oficjalne, prawnie respektowane oznaczenie kategorii Extra Virgin nigdy nie jest kwestią marketingu i przypadku. Najczystsza postać tłoczonego na zimno soku musi spełniać ustawową, ściśle uregulowaną definicję: „najwyższa kategoria oliwy z oliwek, uzyskana bezpośrednio z oliwek i wyłącznie za pomocą środków mechanicznych”.
Aby precyzyjnie spełnić ten niezwykle istotny nakaz technologiczny dla wyrobu premium, wytwórcy zobligowani są do stałego rygorystycznego korzystania z zasad tłoczenia i uzyskiwania na zimno. Gwarantuje to ominięcie ingerencji grzewczej i podgrzania ponad 27 stopni Celsjusza po to by zaoferować finalny produkt w jego najlepszej postaci z cennymi walorami.
“Stawiając w kuchni na produkt prawdziwy, produkowany we wschodzącym duchu ekologii pamiętajmy, by szukać rozwiązań pełnych transparentności.”
Praktyczne wskazówki na zakupach
Ustrzeżemy się rozczarowań, czytając starannie etykiety pod kątem jednoszczepowości czy oznaczeń uzyskiwania na zimno. Finalny test jakości to ujęcie smakowe - kiedy pociągająca włoska pikanteria zacznie wspaniale mrowić nasze podniebienie.

